• Wpisów:637
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 22:25
  • Licznik odwiedzin:28 660 / 2558 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
z miłością jak z kacem. by ją wyleczyć najlepiej zastosować to samo. tyle, że niekiedy przez to się rzyga.
 

 
Nienawidzę tego, że gdy mówię sobie, że gorzej już być nie może, życie mnie wkurwia i udowadnia, że może.
 

 
Kocham w Nim ten skurwysyński charakter , brązowe oczy , i ramiona , które witają mnie co dzień z ogromną czułością .
 

 
Nawet jak człowiek sobie coś zaplanuje, to ktoś to rozpierdoli.
 

 
Ludzie odchodzą, jeden po drugim, ale zostają Ci najlepsi i to jest najważniejsze.
 

 
'...jesteś silny, a ja chcę być Twoją pierwszą słabością. ' <3
  • awatar Świat zwierząt: Glanyy . Jeśli kochasz zwierzęta tak jak ja, to zapraszam do siebie. Na moim blogu znajdziesz prawde dotyczącą zwierząt oraz informacje o poszczególnych rasach zwierząt. Przyjmuje propozycje. Jeśli blog wam się spodoba to jak najbardziej zapraszam do komentowania i dodawania mnie do osób obserwowanych lub znajomych :)
  • awatar яαм ραм ραм ♥: Dookładnie <<3
  • awatar be happy . ♥: ojj tak ♥ zapro,
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
'..nie zawsze potrzebuję romantyka... bądź do czasu do czasu bezczelny, brutalny, pociągnij mnie za sobą, przyciśnij do ściany i pocałuj tak, żebym straciła oddech.!'
 

 
- nic specjalnego. jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać. a Ty skarbie?
- stoję za Tobą w tym klubie.
 

 
Nienawidzę leżeć w łóżku po naszej kolejnej kłótni i zastanawiać się jak długo jeszcze wytrzymamy. Nienawidzę martwić się o to, że to może być koniec,którego tak nie chcę.
  • awatar Gość: ja tez... zapraszam do mnie, jeśli ci się u mnie podobało dodaj do znajomych albo obserwowanych
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Miałam wille, brązowookiego chłopaka, telewizor 50 calowy i budzik, który mi to wszystko odebrał.
 

 
zanim miasto poszło spać,
ona płaciła łzami na głos
 

 
czasem egoizm, jest najlepszym rozwiązaniem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Darze cię zaufaniem... nie karz mi tego żałować..
 

 
nie pytaj mnie o jutro.. nie mam więcej niż dziś.
 

 
każde cierpienie ma sens, i prowadzi do pełni życia.
 

 
Na zakurzonych półkach rysować uśmiechnięte buźki.
 

 
"- Kocham Go, cholernie mocno Go kocham.
- Dostajesz coś w zamian?
- Nic.
- A więc.. Czy opłaca się aż tak?
- Tak. Dla samej idei, dla celu, dla zabijającej słodką śmiercią tęsknoty. Dla choćby namiastki uczucia. Dla jego uśmiechu, który choć nie przeznaczony mi, tak bardzo mnie cieszy. Dla tych oczu.. majestatycznego brązu z niesamowitymi złotymi iskierkami. To jak.. przebłysk nieba w samym środku piekła.
- ... To uczucie cię niszczy.
- Być może.. ale to nie ma znaczenia. Kocham Go i nic tego nie zmieni."
 

 
Serce, wychodzimy.
 

 
-Kochasz mnie.
-Nie prawda.
-Możesz kłamać, ale ja i tak wiem swoje.
-Tak? Niby skąd to możesz wiedzieć?
-Twoje oczy szepczą mi to, gdy spoglądasz na mnie stojąc po drugiej stronie ulicy, kiedy makijaż spływa po Twoich jasnych policzkach, bo tak się spieszyłaś, aby mnie zobaczyć, że zapomniałaś wziąć parasola...
 

 
'Na trzeźwo zbyt wielkie sprawy nas dzielą...'
 

 
'praktycznie' była mu potrzebna do łóżka. 'wizualnie' chciał ją mieć. 'teoretycznie' chciał mówić, że ją ma. 'w teorii' ją potrzebował. 'w rzeczywistości' z Niej korzystał .
 

 
Też to czułam, te motylki w brzuchu na sam twój widok. Ale wszystko się spieprzyło i teraz czuje tylko zbierające się łzy
 

 
możesz strzelić mi prosto w głowę. możesz dodać truciznę do mojego picia. możesz udusić mnie poduszką, gdy będę spała. możesz zrzucić mnie z bardzo wysokiego klifu prosto na ostre skały. tylko proszę, nie łam mi serca.
 

 
siedzę na parapecie w deszczowy wieczór, wpatrując się w okno, z kubkiem kakao w ręku, doskonale wiedząc, że Ty w tym czasie jesteś z inną. pewnie teraz idziecie w tamto miejsce.. które kiedyś, było naszym. ta świadomość mnie wyniszcza od środka.